Sunday, 21 September 2014

Domek na Forest Hill

   Padnięty już jestem, leżę w śpiworze, ale podsumuję na szybko weekend.
   No więc mieszkam w nowym miejscu. Bardzo fajny skłot. Mamy cały dom na Forest Hill, świetna dzielnica. Sami Polacy na razie, choć niedługo dojeżdża jedna Ukrainka, no i Petra też wkrótce będzie. Jestem zadowolony. Dziś jeździłem cały dzień na rowerze po Londynie i cieszyłem się wewnętrzną wdzięcznością. No bo jeszcze parę tygodni temu byłem praktycznie bezdomny, bez grosza, bez dziewczyny, a nagle mam dom (za darmo!:) ze spoko ludźmi, zacząłem pracę, a niedługo dołącza do mnie kochająca dziewczyna.
   Poniżej kilka zdjęć.
 







No comments:

Post a Comment