Wednesday, 22 July 2015

***

 



















    1. Minął równy rok odkąd widziałem Tanię ostatni raz. Na początku myślałem, że rana się zasklepi, ale teraz zdałem sobie sprawę, że zawsze będę ją czuł. Nie skarżę się. Ta tęsknota, to jedyne, co mi po niej zostało i jedyne co nie muszę oddać. Za każdym razem, kiedy patrzę do środka (a patrzę sporo), ona tam jest, tak świeża, prawdziwa, jakby dopiero co wyszła za drzwi. A reszta: praca, nowe związki, tzw. przyjaciele, przyszłość, książki, filmy, to po prostu sen. Trzeba to jakoś dośnić do końca, w przyzwoity sposób (na ile się da).
    2. W pracy awans: przeszedłem interview na Senior Teaching Assistant, zaczynam od września. Parę groszy więcej, odrobina więcej odpowiedzialności i prestiżu.
   3. Pierwszy tydzień wakacji. Wszystkiego razem siedem tygodni.
   4. Dziś w planie rower, gdzieś po Londynie i pisanie w dzienniku. Chciałbym zacząć pisać więcej, zapuściłem się w tym.
   5. Nieprzyjemny sen. Ktoś strzelił mi w głowę z pistoletu. Kula nie zabiła mnie, ale utkwiła w mózgu. Bolała mnie głowa, krew lekko cieknęła z ucha, próbowałem znaleźć pomoc, ale nikogo to nie interesowałem, a poza tym nie mogłem się wysłowić, bo rana uszkodziła część mózgu odpowiedzialną za mowę. Błąkałem się więc między obcymi ludźmi, bełkocząc niezrozumiale, błagając o pomoc do samego rana.
   6. Ryż z warzywami z wczoraj, leniwe niewstawanie z łóżka, poczucie nieadekwatności, tęsknota za niewinnością...

2 comments:

  1. Czas ją wygoi - pozostanie po niej blizna, która czasem będzie piekła. Take care

    ReplyDelete