Gorli dołki, jak zwykle:) Dużo festiwali teraz, jeżdżę ze sztuką, z koncertami. Dużo inspiracji, ale też przeciążenie układu nerwowego czasami. W sierpniu może uda się trochę odpocząć. Zmieniłem miejsce parkowania Włóczęgi. Jestem teraz nad samą Odrą, super miejsce. Ciągle singiel ;)
Tak, to najfajniejsze odkrycie:-)
ReplyDeleteNo nie?:) Teraz doświadczam tego pierwszy raz w życiu w relacji przyjacielskiej i radość.
DeleteCisza....
ReplyDeleteTrochę cisza:) Na IG sporo działam, robię ziny. Ty jesteś Instagramowy? Jeśli tak, to znajdź mnie, Włóczęga po Zmierzchu
DeleteZnaczy nie jest źle skoro działasz i nie przeprowadziłeś się do Berlina.
DeleteGorli dołki, jak zwykle:) Dużo festiwali teraz, jeżdżę ze sztuką, z koncertami. Dużo inspiracji, ale też przeciążenie układu nerwowego czasami. W sierpniu może uda się trochę odpocząć. Zmieniłem miejsce parkowania Włóczęgi. Jestem teraz nad samą Odrą, super miejsce. Ciągle singiel ;)
ReplyDeleteCzyli można zaryzykować stwierdzenie, że wróciła stabilna normalność? Jeśli tak, to dobrze.
Delete