Saturday, 5 June 2010

Swiat studni - premiera w lecie



Wlasnie dowiedzialem sie, ze juz jest okladka "Magazynu Fantastycznego" z moja minipowiescia. Niech nie odstrecza was ilustracja - nie ma nic wspolnego z trescia:). Magazyn wychodzi w lecie, jeszcze nie wiem dokladnie kiedy.

12 comments:

  1. Gratulacje.
    Chętnie bym się dowiedział o czym ona jest.
    W kilku słowach wystarczy.
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  2. http://garsc-drobnych.blogspot.com/2009/11/biblioteka-swiatow.html

    Powyżej jest fragment. A w skrócie: trójka rodzeństwa po przeprowadzce do babci trafia na starą tajemnicę - w lesie, wśród ruin sierocińca od stu lat znikają dzieci.

    Inne wymiary, bogowie, duchy...:)

    ReplyDelete
  3. Łał, gratulacje. :)

    A okładka i tak jest lepsza od tej wiosenno-przerażającej. I nazwisko na okładce - stanowczo na plus. :D

    Miłego dnia,
    Mia.

    ReplyDelete
  4. Gratulację, Marcinie! Fajnie się czytało tę opowieść. Mam nadzieję, że innym też się spodoba:)

    ReplyDelete
  5. wow!
    fajnie będzie to czytać na papierze :-)

    bardzo, bardzo gratuluję!

    ReplyDelete
  6. Dziękuję z całego serca i nie tylko za gratulacje, ale również i pomoc przy korekcie.

    ReplyDelete
  7. Super, nareszcie Studnia wyjrzy na świat;))/ Podzielam zdanie Latarnika, czytało się cudnie:)

    ReplyDelete
  8. Ja nie czytałam ale sobie kupię i przeczytam, o! Choć na ogół jestem z Magazynem Fantastycznym trochę na bakier i ostatnia, wiosenna okładka mnie odstraszyła, ale na numer letni zapoluję. ;)

    Swoją drogą: jest antologia, jest "Akcent" i "Magazyn Fantastyczny" - a co dalej w planach? "NF", "SFFiH", "FSF"? ;)

    ReplyDelete
  9. Dzięki Mia:) Jeśli chodzi o dalsze plany, to jestem na etapie rozmów z SFFiH w sprawie kilku opowiadań, ale obecnie całą energię nakierowuję na książkę. Planuję skończyć do przyszłej wiosny.
    Co do NF - całkowicie ignorują moje emaile i opowiadania. Wysłałem im już chyba z 10 tekstów i nie dostałem najmniejszej odpowiedzi.

    ReplyDelete
  10. Nie ma za co. :)

    Trzymam więc kciuki za SFFiH. Z tego co słyszałam/czytałam tu i ówdzie, dogadanie się z redakcją NF często graniczy z cudem. Teraz jest jeszcze ten nowy wymysł - wrzucanie tekstów na portal; ale w mnie - jako czytelnika - cały ten bałagan zaczyna bardzo poważnie odstraszać. I okładki bywają okropne. :D

    (Wiem, że okładka to nie wszystko - szczególnie w piśmie literackim, ale jednak... Z wampirzą okładką najnowszego numeru NF to wstyd się pokazywać w miejscach publicznych. ;))

    ReplyDelete