Friday, 28 October 2011

Stranger


W sumie to prawie całkowicie przeniosłem się tutaj: http://strangerincopenhagen.blogspot.com/
Nie wiem dlaczego tak się odciąłem od... może nie polskości, ale...
Myślę, że najbardziej chyba chodzi o to, że większość moich znajomych nie zna polskiego, a zależy mi na jak najszerszym kontakcie. W każdym bądź razie, jeśli ktoś kuma angielski, to zapraszam. To ciągle ja:)

2 comments:

  1. Szkoda, że mniej już piszesz po polsku... Choć oczywiście rozumiem powody - sama miałam taki etap w życiu, kiedy dużo łatwiej było mi porozumiewać się po francusku (nawet z własnymi myślami ;) To zanurzenie w innej kulturze, w innym języku.
    Po angielsku czyta mi się dobrze - więc na pewno będę czytać. Dużo gorzej mi się pisze...

    A i tak mam wrażenie, że to nie jest definitywne odcięcie od polskości, od polskiego języka. Jest chyba taki poziom konszachtów z materią słowa - a taki był/jest w twoich tekstach - że nie sposób się odwrócić od tego na zawsze.

    Niniejszym witam po bardzo długiej blogowej nieobecności :) Wszystkiego dobrego!

    ReplyDelete
  2. Hej Ada! Dzięki za odwiedziny, dawno cię nie "widziałem":)
    Masz rację - taki mam okres. Skończy się ten, będzie następny.
    Ciao!

    ReplyDelete