Saturday, 8 June 2013

A, pieprzyć to...;)





















Słowo się rzekło, kobyłka u płota:) W przyszły poniedziałek wylot do UK (Liverpool). Po ponad roku prób zahaczenia się w Polsce stwierdziłem, że nie ma sensu się męczyć. Czas przeprosić się z zielonym Albionem:) Kiedyś wrócę, ale mam listę żądań:
1. Najniższa krajowa 15 PLN
2. Legalizacja małżeństw gejowskich
3. Odsunięcie Kościoła od decyzji politycznych
4. Legalizacja marihuany (niekoniecznie dla mnie, ale dla zasady;)
5. Delegalizacja PiSu, PO, SLD, PSL, jako grup zorganizowanej przestępczości
6. Magda Gessler ma schudnąć 30 kilo
7. "Przekrój" ma wrócić w ręce ludu.
8. Przywrócenie Obiadów Czwartkowych dla biednych artystów
9. O co k...a chodzi z kawą na dworcu za 10 złotych?! Najwyżej piątka.
Na razie, pozdrawiam.

7 comments:

  1. Dobre postulaty. Podpisuje się pod nimi i życzę szczęścia, co tam szczęścia, kasy ci wielkiej życzę.
    p.s. Jak marihuana legal, to i reszta też. Nie ma miękkich i twardych narkotyków. To mit pod publiczkę.
    Uwierz zawodowcowi.
    pozdro

    ReplyDelete
  2. Życzę powodzenia!
    Postulaty....pikuś ;) za wyjątkiem 30 kilo Gesslerowej.
    Obniż wymagania przynajmniej o połowę, bo inaczej nigdy nie wrócisz do kraju ;)

    ReplyDelete
  3. Trzymam kciuki i zastanawiam się, dlaczego Gesslerowa ma się odchudzić?

    ReplyDelete
  4. Gesslerową to akurat dla żartu wrzuciłem;)
    Dzięki za życzenia. Przyznam się, że choć trochę mam goryczy, to się cieszę na nowa przygodę i okazję do działania. W Polsce czuję się ograniczony w swoich działaniach. No i żarcie wegetariańskie w UK jest pierwszej klasy:)

    ReplyDelete
  5. Kawa za dyche to jeszcze pol biedy, jak w maju przylecialem do Katowic bez zlotowki przy duszy, biegiem do kantoru na lotnisku, patrze funt po 5.13, moze byc mysle. Ale tak patrze i patrze, 5,13 to sprzedaja, kupuja po 3,99...
    To jest zlodziejstwo dopiero(:
    No to dyszke sprzedalem zeby na bilet miec..

    ReplyDelete
  6. Kawa za dyche to jeszcze pol biedy, jak w maju przylecialem do Katowic bez zlotowki przy duszy, biegiem do kantoru na lotnisku, patrze funt po 5.13, moze byc mysle. Ale tak patrze i patrze, 5,13 to sprzedaja, kupuja po 3,99...
    To jest zlodziejstwo dopiero(:
    No to dyszke sprzedalem zeby na bilet miec..

    ReplyDelete