Saturday, 26 December 2009

Paulina Tarot - droga przez życie. cz. 1



Tania kupiła mi pod choinkę nową talię tarota. Karty, które mam teraz, zawsze sam sobie wybierałem, ale dziewczyna zdecydowała, że zaryzykuje i tę sama mi wybrała. Trafiła na całej linii - zakochałem się w ilustracjach, przypominających mi w klimacie stare baśniowe obrazki z książek dla dzieci, szczególnie Marcina Szancera. Artystka ma na imię Paulina Cassidy i wszystkie ilustracje, jakie użyję pochodzą z jej strony i są jej własnością (żeby nie było, że piratuję;).

Jak już nieraz pisałem, tarot nie jest tylko wróżeniem, zgadywaniem przyszłości, itd - czyli tak jak widzi to większość ludzi, znających karty tylko z telewizyjnych, podejrzanych wróżek, albo z lektury "Czwartego wymiaru". Niektórzy teoretycy tarota uważają, że karty, szczególnie duże arkana są odbiciem podróży człowieka przez życie. Niektórzy, jak Hajo Banzhaf dopatrzyli się również takiej metafory ludzkich losów w małych arkanach. Właśnie taką wizję chciałbym teraz przedstawić, opierając się na talii Pauliny i filozofii Hajo Banzhafa.

Znalazłem ilustracje kart na stronie autorki, ale nie jestem jeszcze pewny, jak to wrzucić na bloga. Zobaczę, co z tego wyniknie:). Miłej lektury.

Najpierw trzeba czytać to, co czarną czcionką - od góry, ku dołowi (czyli normalnie), ignorując to, co napisane zieloną czcionką. Na dole, po dziesiątce zaczynamy czytać zielone podpisy, idąc karta po karcie ku górze. W ten sposób odsłonią się nam dwie historie. Mam nadzieję, że to będzie czytelne.

Buławy

Buławy od asa do 10 - droga woli, wzrostu i sławy:

As - odwaga, inicjatywa i radość przedsięwzięć,



As- by możliwa była samorealizacja.

*

2 - żądają zaangażowania i jasnego punktu widzenia,



2 - oraz wymagają świadomości i jasności,

*

3 - które gwarantują stabilne zakończenie,



3 - nowe plany powstają na stabilnej postawie,

*


4 - i doprowadzenie do pożądanego celu,



4 - cel zostaje osiągnięty,

*

5 - zaś ambicja pobudza do nowych walk,



5 - i po dalszych próbach,

*


6 - i przynosi sławę,



6 - ale zwycięstwo jest blisko,

*

7 - ale i krytykę oraz zawiść innych,



7 - i przez krytykę innych,

*

8 - wydarzenia zaczynają iść automatycznie,



8 - zmieniają się pod wpływem wydarzeń,

*

9 - dlatego trzeba bronić to, co się osiągnęło,



9 - nawykowa gotowość do obrony,

*


10- lecz ten wysiłek przynosi sławę i sukces.



10- przygniatający obowiązek,


Buławy od 10 do asa - droga z niewoli obowiązku do swobodnej samorealizacji (kolorem zielonym, czytać od dołu ku górze):

* * *

Kielichy

Kielichy od asa do 10 - droga miłości i uczuć:

As - siła miłości,



As- prowadzącego do głębokiego, wewnętrznego szczęścia.

*

2 - prowadzi do spotkania,



2 - z niespodziewanego spotkania,

*

3 - najpierw radośnie uczczonego,



3 - jednak przychodzi nieoczekiwana radość,

*

4 - lecz wkrótce następuje przesyt,



4 - i niezadowolenie z tego, co osiągnął,

*

5 - i lekkomyślnie traci się to, co osiągnięto,



5 - człowiek czuje tęsknotę za utraconym rajem dzieciństwa,

*

6 - potem we wspomnieniach budzi się tęsknota za pięknymi czasami,



6 - ale i tęsknot za dawnymi czasami,

*

7 - które kuszą obrazami w snach,



7 - pełen marzeń,

*

8 - więc z bolesnym sercem człowiek wyrusza w nieznane,



8 - następuje z ciężkim sercem wymarsz w nieznane,

*

9 - gdzie czeka na niego nakryty stół,



9 - od zawsze nakrytego stołu,

*

10- i odnalezione szczęście.



10- od szczęśliwego dzieciństwa,

Kielichy od 10 do asa - droga od szczęścia domu dzieciństwa do własnego szczęścia (czytać od dołu strony do góry, zielonym kolorem czcionki):

* * *

Wędrówka przez Miecze i Denary w następnym wpisie, najprawdopodobniej jutro.

7 comments:

  1. Nie jestem zafascynowana tarotem, ale w tych kartach się zakochałam, przepiękne.

    ReplyDelete
  2. Fakt, od strony artystycznej są świetne! :)

    ReplyDelete
  3. Kiedyś bym chciał zilustrować talię tarota. Ale przed tym zagłębię się w temat.

    ReplyDelete
  4. Jeśli ktoś chce zagłebić się w tarota, z całego serca polecam książki Hajo Banzhafa. Naprawdę odkrywcze i głebokie. Wystarczy wpisać w google.

    ReplyDelete
  5. Karty wizualnie piękne! I faktycznie kojarzą się z Szancerem :) Ciekawe jak się je trzyma w ręku i jak czyta...

    ReplyDelete
  6. W ręku trzyma się je świetnie, a co do czytania, to najpierw chcę je postudiować, wyczuć. Lubię znać już talię, żeby zacząć układać. Myślę jednak, że będzie dobrze. Na jakiś czas to będzie moja główna talia.

    ReplyDelete
  7. Ladne karty.
    Od jakiegos czasu troche wypytuje karty (mam talie klasyczna Rider Waite) i musze powiedziec, ze sa zaskakujace. Mimo to wciaz brakuje mi czegos wlasnego w tej zabawie. Nie mam jeszcze ostatecznego dostepu do symboliki itd. Moze zalatwie sobie tego Hanjo Bonzhof i sprobuje.

    ReplyDelete