Wednesday, 28 March 2012

Cztery obrazki

W święta trafiła mi w ręce talia tarota „Shadowscapes Tarot”. Najpiękniejsza talia jaką widziałem, moja ulubiona, zerknijcie na stronę artystki, nawet jeśli nie jesteście fanami tarota.
A to poniżej to po prostu taka zabawa – biorę kilka kart i piszę, co mi ślina na język przyniesie. Może to i głupie i nieposkładane, ale czasami znajduję w tym fajną myśl. W tych dniach, kiedy ciężko jest mi sklecić trzy spójne zdania, to takie właśnie skrobanie trzyma mnie przy życiu:)

„Cztery obrazki”

8 Mieczy


Czarny Rogacz zamienił księżniczkę w łabędzia, a włóczęgę w ptaszynę. Łabędź uwiązł w drucie kolczastym, a ptaszyna w łabędziu. Za płaszczem musi być coś milszego – łąka, bryza, zapach rzepy i normalność. Po drugiej stronie Czarny Rogacz jest ogrodnikiem, łabędź dziewczynką, a ptaszyna chłopczykiem. Tutaj to tylko taki dziwny sen. They call it reality.

Sprawiedliwość



Dlaczego niby Sprawiedliwość musi być ślepa? Z której strony to dobrze? Veto. Sprawiedliwość ma błyszczące, psotne oczy, lubi motyle, pierogi i jazz. Jeśli byłeś bardzo niegrzeczny, pójdziesz spać bez kolacji. Ostatecznie sprawiedliwość jest przebaczeniem. Zbyt łatwe? To dlaczego tak trudno przebaczyć sobie? No spróbuj.

As Pucharów



Elfy siedzą na Świętym Graalu i grają w towarzyski flirt. Jesus doesn’t mind. Łowi ryby i gwiżdże. A później wypuszcza je z powrotem. Bo ryba też człowiek.

9 Mieczy



Młody Indianin wystraszył się nieba-katedry. Nie spodobała mu się idea brodatego Boga i zimnej świątyni, ani świętych-ponurych kruków. Kiedy się obudził, poszedł popływać, a później grał w piłkę z innymi chłopcami. Rozbili okno w wigwamie, ale nikt nie krzyczał. W końcu ich Bóg był zielony i ciepły.

No comments:

Post a Comment