Wlasnie dowiedzialem sie, ze juz jest okladka "Magazynu Fantastycznego" z moja minipowiescia. Niech nie odstrecza was ilustracja - nie ma nic wspolnego z trescia:). Magazyn wychodzi w lecie, jeszcze nie wiem dokladnie kiedy.
Powyżej jest fragment. A w skrócie: trójka rodzeństwa po przeprowadzce do babci trafia na starą tajemnicę - w lesie, wśród ruin sierocińca od stu lat znikają dzieci.
Ja nie czytałam ale sobie kupię i przeczytam, o! Choć na ogół jestem z Magazynem Fantastycznym trochę na bakier i ostatnia, wiosenna okładka mnie odstraszyła, ale na numer letni zapoluję. ;)
Swoją drogą: jest antologia, jest "Akcent" i "Magazyn Fantastyczny" - a co dalej w planach? "NF", "SFFiH", "FSF"? ;)
Dzięki Mia:) Jeśli chodzi o dalsze plany, to jestem na etapie rozmów z SFFiH w sprawie kilku opowiadań, ale obecnie całą energię nakierowuję na książkę. Planuję skończyć do przyszłej wiosny. Co do NF - całkowicie ignorują moje emaile i opowiadania. Wysłałem im już chyba z 10 tekstów i nie dostałem najmniejszej odpowiedzi.
Trzymam więc kciuki za SFFiH. Z tego co słyszałam/czytałam tu i ówdzie, dogadanie się z redakcją NF często graniczy z cudem. Teraz jest jeszcze ten nowy wymysł - wrzucanie tekstów na portal; ale w mnie - jako czytelnika - cały ten bałagan zaczyna bardzo poważnie odstraszać. I okładki bywają okropne. :D
(Wiem, że okładka to nie wszystko - szczególnie w piśmie literackim, ale jednak... Z wampirzą okładką najnowszego numeru NF to wstyd się pokazywać w miejscach publicznych. ;))
Gratulacje.
ReplyDeleteChętnie bym się dowiedział o czym ona jest.
W kilku słowach wystarczy.
pozdrawiam
http://garsc-drobnych.blogspot.com/2009/11/biblioteka-swiatow.html
ReplyDeletePowyżej jest fragment. A w skrócie: trójka rodzeństwa po przeprowadzce do babci trafia na starą tajemnicę - w lesie, wśród ruin sierocińca od stu lat znikają dzieci.
Inne wymiary, bogowie, duchy...:)
Łał, gratulacje. :)
ReplyDeleteA okładka i tak jest lepsza od tej wiosenno-przerażającej. I nazwisko na okładce - stanowczo na plus. :D
Miłego dnia,
Mia.
szczere gratulacje!
ReplyDeleteGratulację, Marcinie! Fajnie się czytało tę opowieść. Mam nadzieję, że innym też się spodoba:)
ReplyDeletewow!
ReplyDeletefajnie będzie to czytać na papierze :-)
bardzo, bardzo gratuluję!
Dziękuję z całego serca i nie tylko za gratulacje, ale również i pomoc przy korekcie.
ReplyDeleteSuper, nareszcie Studnia wyjrzy na świat;))/ Podzielam zdanie Latarnika, czytało się cudnie:)
ReplyDeleteJa nie czytałam ale sobie kupię i przeczytam, o! Choć na ogół jestem z Magazynem Fantastycznym trochę na bakier i ostatnia, wiosenna okładka mnie odstraszyła, ale na numer letni zapoluję. ;)
ReplyDeleteSwoją drogą: jest antologia, jest "Akcent" i "Magazyn Fantastyczny" - a co dalej w planach? "NF", "SFFiH", "FSF"? ;)
Dzięki Mia:) Jeśli chodzi o dalsze plany, to jestem na etapie rozmów z SFFiH w sprawie kilku opowiadań, ale obecnie całą energię nakierowuję na książkę. Planuję skończyć do przyszłej wiosny.
ReplyDeleteCo do NF - całkowicie ignorują moje emaile i opowiadania. Wysłałem im już chyba z 10 tekstów i nie dostałem najmniejszej odpowiedzi.
Nie ma za co. :)
ReplyDeleteTrzymam więc kciuki za SFFiH. Z tego co słyszałam/czytałam tu i ówdzie, dogadanie się z redakcją NF często graniczy z cudem. Teraz jest jeszcze ten nowy wymysł - wrzucanie tekstów na portal; ale w mnie - jako czytelnika - cały ten bałagan zaczyna bardzo poważnie odstraszać. I okładki bywają okropne. :D
(Wiem, że okładka to nie wszystko - szczególnie w piśmie literackim, ale jednak... Z wampirzą okładką najnowszego numeru NF to wstyd się pokazywać w miejscach publicznych. ;))