Dawno się nie odzywałem. Dużo zamieszania - wróciliśmy z Tanią do Polski, musieliśmy wyremontować kanciapę, która zamieniła się w przytulne mieszkanko (po tygodniu ciężkiej harówy i paru włożonych tysiącach). Niedługo, kiedy już dojdę w pełni do siebie, pewnie znów będę dawał znać częściej. Póki wklejam kilka zdjęć. Pozdrowienia.
Jej, jak pięknie!
ReplyDeleteCzy to gdzieś w górach? ;)
W górach - Żywiecczyzna. I jest pięknie, aż oczy bolą. Jeśli tutaj nie wyleczę duszy, to już chyba nigdzie:)
ReplyDeleteO, Człowieku! Bezczelnie wyprzedziłeś moje marzenia! ;)
ReplyDeleteWszystkiego najlepszego Marcinsenie. Chwytajcie te marzenia jak motyle na wietrze. I dobrego życia .... Pozdrawiam :):):)
ReplyDeleteDomek jak z marzeń - i wszystko wygląda tak spokojnie - i "na swoim miejscu". :) Witajcie w Polsce i dużo szczęśliwości życzę.
ReplyDeleteDzięki za pozdrowienia i życzenia. Przydałoby się niedługo zrobić jakiś zlot blogspotowiczów:) Może po Woodstocku? Wybiera się ktoś na Woodstock?
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletegratuluje chalupy i zycze dobrego odpoczynku (czytaj: leniuchowania)
ReplyDelete-)
Ale tam u Was pięknie jest!!! :)
ReplyDeletePiknie, dobrego pięknotom :)
ReplyDeletefajne to drewniane koło ... pomyślności na łonie ojczystym
ReplyDeletePięknie u Was! Góry są cudne i nie ma aż tylu ludzi... Mam rodzinę niedaleko ;)
ReplyDeleteDzięki:)
ReplyDeleteGdzie masz rodzinę dokładnie? Gdzieś koło Rajczy, Żywca?
hej, Marcinsen!
ReplyDeletea dyć chlebem i solą... :-))
Miejsce przepiękne ! :)
ReplyDeleteEch, chłopie, ale masz widoki....
ReplyDeleteDolna Rycerka (-tam zawsze się rozbijaliśmy)
Soblówka (magiczna chałupa, magiczne warsztaty), pozdrowić gospodarza i dziękować za każdą gościnę!
Rycerzowa- ech.......
PIKNIE po prostu!!!:) Witajcie w Polandzie:):)Z całego serducha życzę żeby Wam się tak poukładało - jak się ma poukładać:)
ReplyDelete