Plan na weekend:
Dziś po pracy: mega sprzątanie, mopowanie, wypranie (wreszcie) pościeli, na kolacje kotlety sojowe z pure ziemniaczanym oraz kilka odcinków Friendsów przy butelce wina.
Jutro: zakupy w lidlu i tourne po ciucholandach w poszukiwaniu ciepłych swetrów, kalesonów i rękawiczek.
Niedziela: ?
niedziela ...leżenie w wysprzątanym ;)
ReplyDeleteNie posprzątałem:)
Delete