Wednesday, 6 December 2017

Mag i Najwyższa Kapłanka

   Wysłałem dziś mój tekst reklamowy do szefa firmy i spodobał mu się. Co najprawdopodobniej oznacza, że dostanę tę pracę. Choć dowiem się dopiero pod koniec tygodnia. Przyznam się, że zależy mi na tym. Chcę wykazać się na nowym polu, chcę poczuć, że mam w tym talent i mogę zarobić dobre pieniądze. Nie chodzi o samą kasę, choć w sumie mam już dość życia na krawędzi, ale chcę wyjść z karty Głupca i poznać energię Maga.
   To ciekawe uczucie, nie myślałem, że mam to w sobie w takim stopniu: pragnienie wykazania się, dobrych zarobków, miłości pięknej kobiety.
   Kupiłem swój pierwszy samochód (powoli kończę naprawy), zestaw dobrej jakości ubrań, mniej piję. Za to palę jak lokomotywa. Ogarnianie wszystkich tych nowych rzeczy stresuje mnie, papierosy dają mi trochę ulgi. Nie wiem, w jakim kierunku to wszystko pójdzie, ale czuję ekscytację, inspirację, ambicję.
   Nie zapominam jednak o krainie Najwyższej Kapłanki. Odwiedzam ją co noc i proszę, żebym nie zgubił drogi.



2 comments:

  1. Trzymam kciuki! Daj znać jak co dalej z tą pracą.:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Adam, będę raportował na bieżąco:)

      Delete