Friday, 29 March 2019
Lista skondensowana
1. Ludzie są wspaniali. Tyle myśli, marzeń, talentów, uczuć... Czasami niektórzy patrzą na mnie jak na świra, kiedy mówię, że wolę miasto od lasu. Ale to nie dlatego, że mam jakieś zamiłowanie do betonu:) W lesie czuję się samotnie, nie słyszę tam myśli i idei. W mieście jest nas wszystkich tylu, że gdzieś tam wcześniej czy później trafi się na coś pięknego.
2. Chciałbym znaleźć jakiś teatr amatorski i móc grać różne role, rozpuścić wewnętrzne granice i opory. Dawno, jeszcze w liceum grałem w naszej amatorskiej grupie. Nawet miałem taki okres, że chciałem iść na studia w tym kierunku. Później los poszedł w inną stronę, ale wraca do mnie to marzenie.
3. Jestem kosmopolitą. Brzydzę się granicami. Chciałbym (choć wiem, że to się nie stanie) dożyć czasów, że państwa narodowe przestaną istnieć. Że wreszcie wszyscy zrozumieją, że jesteśmy jednością. Że ludzkość jest najwspanialszą kopalnią cudowności: snów, tradycji, pomysłów i archetypów. A te głupoty: państwa, armie, polityka, propagandy, religie, to tylko dziwaczne konstrukcje wystraszonych.
4. Nie cierpię kłamstwa. Moją ambicją jest być zupełnie otwartym. Niektórzy mówią, że to głupota, bo otwierając się przed całym światem, narażamy się na zranienie. Może i tak. Ale uważam, że nie ma większego zranienia, niż odcięcie się od innych granicami. Bo jak wtedy nawiązać połączenie? Lepiej narazić się na rany, niż dla bezpieczeństwa zaprzepaścić szanse.
5. Cieszę się, że tyle podróżowałem. Żyjąc w tych wszystkich państwach, mieszając się z innymi kulturami, coś się we mnie stało, coś przełamało. Choć teraz jestem już w średnim wieku, a moja kariera nie istnieje, z kasą kiepsko, to czuję, że zebrałem w środku najlepszy z możliwych kapitałów.
6. Tęsknię za miłością. Szukam. Dlatego zrobiłem kilka błędów (choć w sumie co jest błędem?:). Myślę, że w jakiejś formie wreszcie tę miłość znajdę. Może to będzie miłość kobiety, to w sumie tak najbardziej bezpośrednio. A może ta miłość się jakoś rozszerzy i będę zadowolony z miłości do wszystkiego, jak wiekowi jogini w Himalajach.
7. Trochę dziś poszedłem...:) Ale miałem potrzebę streszczenia myśli i odczuć.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Oby Cię miłość znalazła:)
ReplyDeleteDziękuję. Chyba znajduje. Codziennie w jakiejś formie.
DeleteA ty, Adam?
Ja również:)
DeleteCo z knajpką? Działasz?