Saturday, 3 April 2010

Stary Cygan



Znalazłem w starych folderach zarys opowiadania, które nigdy nie powstało. Nie wiem, czy jeszcze do niego wrócę. Może kiedyś znowu pojawi się inspiracja. Poniżej fragment notatek.

Stary Cygan

1. Jestem podróżnikiem. Włóczę się po Hiszpanii autostopem. Któregoś wieczoru ląduję w małej wiosce, w Andaluzji, niedaleko Granady. Już późno, wioska nieciekawa – z powodu plantacji i sezonu na winogrona, cała wioska pełna Marokańczyków, Rosjan, Cyganów, nieprzyjemnie, patrzą na mnie, coś szepcą.

2. Postanawiam poszukać jakiegoś spokojnego miejsca za miastem. Idę, idę, a plantacje się nie kończą, do tego wszędzie psy. W końcu, około północy dochodzę do wzgórz i znajduję jaskinię. Pogoda paskudna: leje, wieje, pogoda nie na tę porę roku.

3. Rozkładam ubrania, suszę, jem chleb z serem, rozmyślam (w ogóle chciałbym, żeby cały tekst był pełen rozmyślań o Hiszpanii, naturze i historii, żeby było czuć hiszpańską atmosferę).

4. Pojawia się stary Cygan. Najpierw nieufny, ale w końcu otwiera się trochę, kiedy dzielę się z nim posiłkiem.

5. Opowiada mi historię, która wydarzyła się w tej właśnie jaskini.

6. Grzał się tutaj, jako młody chłopak. Była wojna domowa, niedaleko odbywały się walki. Znał tutejsze szlaki górskie, nie bał się więc problemów. Pewnej nocy pojawił się młody żołnierz republikański. Polak, walczący w armii republikańskiej (nie w brygadach międzynarodowych). Piotr Brzeziński, który razem z ojcem, jeszcze jako dziecko, wyemigrował do Hiszpanii.

7. Piotrek jest dziwny. Wydaje się znać Cygana, choć nigdy wcześniej się nie spotkali. Wie też co się wydarzy. Unikają zasadzki Nacjonalistów dzięki jego wiedzy.

8. W końcu, kiedy wszystko się uspakaja, Piotrek opowiada swoją historię (budowa teleskopowa, a la Pamiętnik znaleziony w Saragossie).

9. Okazuje się, że Piotrek utknął w pętli czasowej. Ta noc, to spotkanie powtarza się już wiele razy i zawsze kończy się jego śmiercią. Jego i Cygana. (rozwinąć)

10. Nagle pojawia się dziewczyna, Małgosia. Dziewczyna z przyszłości, z którą Piotrek się zna. (rozwinąć). Później okazuje się, że ona też jest częścią pętli i pojawia się za każdym razem. Też ginie.

11. Ostatecznie, w jakiś sposób, Piotrek ocala Cygana, gdyż to jest jedyna szansa, żeby wyrwać się z pętli, nic innego nie działa.

12. Cyganowi udało się uciec. Piotrek dał mu karteczkę z informacją, która pomoże mu się wydostać z pętli. Cygan ją gubi. Wraca następnego dnia, ale nikogo nie ma. Nikt w okolicy nic nie wie o chłopaku.

13. „Zawsze kiedy tutaj przychodzę, myślę o Pedro, który być może, ciągle siedzi tutaj, tamtej jednej, deszczowej nocy i nie może się z niej wydostać.”


5 comments:

  1. Bardzo ciekawy pomysł.
    Odkąd w szkole podstawowej przeczytałam "Komu bije dzwon" uwielbiam miłością bezwarunkową wszystko, czego akcja dzieje się podczas wojny domowej w Hiszpanii, dlatego osobiście jestem jak najbardziej za rozwinięciem tego opowiadania. :) Natchnienia życzę!

    ReplyDelete
  2. ...kocham...
    gdy nagle pojawia się dziewczyna....

    Małgorzata...

    ReplyDelete
  3. Holden - U mnie zawsze pojawia się Małgorzata. A moja osobista ma na imię Tatiana:)

    Anastazja - Wojna Domowa w Hiszpanii to też mój ulubiony okres historyczny. Niektórzy nazywają ją ostatnią wojną idealistów. Polecam "Bitwę o Hiszpanię", wyszła ostatnio w Polsce. Świetna,gruba księga.

    ReplyDelete
  4. uwięziony w czasie jednej, deszczowej nocy - tylko siąść i pisać :-)

    ReplyDelete