Plot twist na koniec roku.
No więc wspomniałem, że być może będę miał swoją audycję w pewnym radiu (Radio Zamek Nadaje). Wydaje się, ze jest duża szansa, że to przejdzie, będę wiedział po weekendzie. W sobotę Pastor ma puścić moj odcinek pilotażowy w trakcie swojej audycji.
Gadałem dzisiaj z nim i okazuje się, że radio będzie otwierało swoją placówkę we Wro. Zaproponował, żebym pomógł to rozkręcić. Oprócz mnie, mieszka tutaj też Julia z Hanią, które też mają tam swoją audycję oraz... Z., dziewczyny też będą mieć swój blok anarchistyczny na antenie. Więc jakoś tak się wydarza, że nas połączył los, hihi. Ciekaw jestem jak się to ułoży. Najciekawsze jest to, że nie przytłacza mnie to, ale ekscytuje:) Lubię kiedy życie płynie z energią, wyzwaniami i niespodziankami.
Tak czy inaczej nie musimy mieć dużo do czynienia ze sobą, ale jednak będą nam się krzyżować ścieżki, przy planowaniu grafika, organizowaniu miejsca (bo jeszcze tego nie wiadomo), etc.
Podchodziłem do tego tak, że po prostu będę miał swoją audycję, ale okazuje się, że to będzie coś grubszego - dołączenie do większej rodziny, grubszego projektu, współpracy, spraw organizacyjnych. Jestem bardzo za.
Pastor powiedział, że fajnie byłoby zorganizować mój koncert na Zamku, żeby jakoś poznać się z resztą załogi radiowej.
No ale ok, krok po kroku. Będę wiedział po weekendzie, czy dostanę miejsce w ramówce. Trzymajcie kciuki.

Trzymam kciuki.
ReplyDeleteDzięki! ❤️
Delete