Dzisiaj zrobiłem wszystkie 10 kolaży do zina. Ale fajnie wyszły!:)
Mam pomysł, żeby później wystawić je nie na sprzedaż, ale jako "cegiełki" z minimalną ceną na wsparcie moich projektów. Jutro to obmyślę i pewnie zrobię.
Wpadła Ula. Kupiła dwa ziny, zjedliśmy jakieś słodkie pychotki, które przyniosła z piekarni na Nadodrzu, pogadaliśmy. Chciałbym z nią zrobić wspólną audycję. Jest chętna, sama też ma doświadczenie z radiem.
Martwi mnie sytuacja w Rojavie. Dżihadyści wyrzynają Kurdów, jest wielka mobilizacja. Nie wiem, jak sobie poradzą, atakowani ze wszystkich stron.

No comments:
Post a Comment