Będę miał nagranie z tej audycji, chce, żeby była dostępna. Czułem satysfakcję i radość, że robię coś z sensem.
Później pojechałem rowerem na Pracownie Otwarte. Sprzedałem kilka zinów, pogadałem z ludźmi.
No i wróciłem do siebie. Samotność mocno. Poczucie nieprzynależenia, oddzielności od innych, braku swojej community. Sobota wieczór. Chciałbym gdzieś być ze swoimi ludźmi, żartować, cieszyć się więzią. Zanim jeszcze wybuchło to wszystko, to zaproponowałem w Federacji, żebyśmy organizowali cykliczne wypady gdzieś do knajpy, żeby nie tylko misja i poważne sprawy, ale żeby się integrować. Miałem też inne pomysły z tym związane. Zawsze to we mnie siedziało.
No ale jest jak jest. Czekam na wiosnę, na nowe relacje, tym razem mam nadzieję głębsze, prawdziwsze. I żeby już ten smutek i samotność się rozwiały.

Nie słyszałem, ale gratuluję. Dobrze, że audycja fajnie poszla.
ReplyDeleteJak będzie miał ochotę to zapraszam: https://youtu.be/zfYowv7p-aw?si=lUt3xmyvy4b5WHcy
DeletePosłuchałem części - było ciekawie.
Delete