Saturday, 8 November 2025

Poznań - wernisaż

Poznań. Wczoraj miałem wernisaż w pewnej artystycznej knajpce. Nie było dużo ludzi, wydaje się, że miasto opustoszało na długi weekend. Ale byłem zadowolony. Opowiedziałem o swojej sztuce, filozofii życia, aktywizmie, później były dyskusje przy drinkach, nowe znajomości, otwartość, lekkość.
Zwinąłem się do łóżka koło 23, choć znajoma wyciągała mnie na miasto. Nie miałem już energii.

Dziś zostałem w Poznaniu. O 20 gram koncert w tej samej knajpce. Cieszę się na to, lubię śpiewać dla ludzi, dzielić się sobą. Mam nadzieję, że zejdą jakieś płyty, obrazy, przyda się gotówka bardzo. Ubezpieczenie na auto, rachunek za telefon, paliwo do Warszawy na demonstrację antyfaszystowską.
Nastrój? Hmm... No, nie fruwam:) Dużo samotności, ruminacji nad przeszłością, poczucia, że jestem poza rzeczami. Ale są też fajne kawałki. Z rana odezwała się Marta (moja pierwsza wielka miłość wrocławska, długo ją odchorywałem, ale w końcu zostaliśmy przyjaciółmi:), że tęskni, była wspierająca, namawiała mnie na te słynne kołacze z Poznania, zapomniałem jak się nazywają:) Gadałem też trochę z Elą. Jest na targach w Toruniu. Być może jutro ją odwiedzę i zostanę na noc. Nie mam pośpiechu z dojazdem do Warszawy, mogę jechać na około. No ale to też zależy, jak będę z finansami stał.

Co jeszcze? Aha, prelekcja przedwczoraj. Nie było Z., ani zbyt dużo znajomych ludzi. Temat fajny, wziąłem udział w dyskusji. A później schowałem się do Włóczęgi, oglądałem jakieś rolki o kosmosie i dinozaurach, aż nie zasnąłem. 
 

4 comments:

  1. Rogale świętomarcińskie? Są obłędne, choć mają pierdyliard kalorii, ale Ty szczupły jesteś, możesz sobie pozwolić.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Taaaaak, właśnie te:) Ale nie skusiłem się, ja w ogóle mało jadam ostatnio. Za to palę więcej. To się jakoś równoważy? Xd

      Delete
    2. Powinieneś był spróbować, są naprawdę pyszne. No popatrz, jak to się wszystko równoważy we wszechświecie. Ty palisz więcej, ja od 13 lat nie palę wcale. Ty jadasz mało ostatnio, ja wręcz przeciwnie. Ty stres wypalasz, ja go zajadam.

      Delete
    3. Haha, hmm, niby lepiej zajadać, ale szczupłość mi odejmuje lat 😇 (palenie też mi odejmie xd)

      Delete