Tuesday, 4 November 2014

Lista nr. 108 (finding way home)

 






















   1. Kolejny dzień z głowy. W pracy dobrze, przeleciało szybko w miłej atmosferze. Szkoda mi będzie to zostawić.
   2. Smutek jest ciągle. Czasami bardziej w tle, czasami wysuwa się do przodu. Myślę o Tani dużo. Szkoda mi jej bardzo. Myślę, że nie może być szczęśliwa w nowym związku, tak jak i ja. To, co mieliśmy, było szczególne, rzadkie. Żadne z nas nie będzie się nigdy i nigdzie czuło w domu z kimś innym. Nie zostawię jej tak z tym, samej. Będę czekał, aż znajdzie drogę z powrotem do domu. Przynajmniej przez jakiś czas, aż się nie upewnię, że wszystko u niej w porządku.
   3. Lekki ból głowy.
   4. Fernanda przyniosła mi tytoniu ze swojego hiszpańskiego zapasu, dobra dziewczyna.
   5. Leje, zimno, ściemnia się już o czwartej. Miło siedzieć w przytulnym pokoju w taki wieczór.
   6. Filmik rozjaśnił mi wieczór:)

2 comments:

  1. W sumie tez stracilem swoją milość ...i też jest z innym , i tez trochę mi żal jak pomyślę ,ze moglo być inaczej . Te emocje są zupelnie rożne w sensie skali . minęlo już sporo lat , to też nie trwalo dlugo ...ale zal. Z jednej strony szukanie szybkich przyjemnści , z drugiej ta cala pseudoduchowa idea nieprzywiązania...anyway zycie idzie do przodu , ale czasami czlowiek patrzy wstecz , choć to byl naprawdę krotki okres ...

    ReplyDelete
  2. Dzięki, że się podzieliłeś

    ReplyDelete