Tuesday, 7 April 2009

W nocy.



W NOCY

Laurie Lee

Myślę, że w nocy moje dłonie wariują,
podążając irytującą teksturą ciemności,
nieprzerwanie rzeźbiąc smutny liść twoich ust
w grubej i czarnej korze snu.

Stawy moich palców szybkie w swym szaleństwie
kiełkują bezradnym zdziwieniem
w szerokim pustkowiu snów,
gdzie tworzą kontury pragnień
wokół myśli o twoich oczach.

Rankiem odbicie twego ciała
jest jak dotknięcie słońca na mych dłoniach,
a chór twojej krwi
nie przestaje śpiewać,
odbijając się echem
w korytarzach moich żył.

Nocą jednak,
gdy gwiazdy jasno świecą
czuję się zagubiony,
ponieważ moje dłonie
widzą w ciemnościach jak kot
i nie potrzebują światła.

Powierzchnia każdej minuty
jest kołyszącym się obrazem ciebie

No comments:

Post a Comment